Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Edukacyjnie i logicznie w Karpaczu

Opublikowano: środa, 22, maj 2019 00:19
opublikowała Wioletta Perkowska

 

W dniach 14-15 maja odbyła się wycieczka do Karpacza.

Udział w niej wzięli uczniowie klas IV a i IV b PSP w Olszance.

W trasę wyruszyliśmy o 7.30 po dokładnej kontroli autokaru przez policję. Po trwającej 3 godziny podróży dotarliśmy do pierwszego punktu naszej wyprawy- Zamku w Bolkowie. Już z daleka widzieliśmy mur tej gotyckiej twierdzy obronnej górującej nad okolicą. Pan przewodnik oprowadził nas po dziedzińcu, placu turniejowym, zeszliśmy do lochów. Wszyscy baliśmy się zamknięcia w komorze głodowej, gdzie od czasów średniowiecza swój żywot kończyli przestępcy i zbóje. Z wieży obronnej podziwialiśmy panoramę Karkonoszy.

                Kolejnym etapem naszej wyprawy była wędrówka w kierunku Śnieżki, miejscem docelowym było Schronisko Samotnia. Około godz. 13 przekroczyliśmy granicę Karkonoskiego Parku Narodowego i rozpoczęliśmy 4-godzinny spacer w góry. Trochę[asus1]  zaskoczyła nas aura, bowiem zaczął padać drobny śnieg, a nie spodziewaliśmy się go w środku maja. Dzięki niemu drzewa wzdłuż szlaku zrobiły się uroczo białe i nagle wszyscy zaczęliśmy wspominać lekturę „Opowieści z Narnii”. Niektórzy sugerowali, żeby poszukać magicznej latarni, między drzewami wypatrywali sań Białej Czarownicy lub śladów  pana Tumnusa. Cały czas obserwowaliśmy zmieniającą się florę. Z ogromnym trudem pokonywaliśmy kolejne metry w kierunku szczytu, a ukoronowaniem naszych wysiłków był widok Samotni. Z prawdziwą ulgą weszliśmy do legendarnego budynku. Po takiej męczącej wędrówce należała nam się nagroda w postaci filiżanki gorącej czekolady;  była ona w pełni zasłużona, bo jak się dowiedzieliśmy pokonaliśmy  niebagatelny dystans 1258 m n.p.m. W drodze powrotnej podziwialiśmy piękno karkonoskiego lasu, wsłuchiwaliśmy się w szum rwących potoków. Z ulgą dotarliśmy do naszego miejsca zakwaterowania i zjedliśmy posiłek. Później spotkaliśmy się w świetlicy i wzięliśmy udział w konkursie sprawdzającym naszą wiedzę na temat Karkonoszy.

                Drugi dzień zapowiadał się pracowicie. Już o godz. 10 udaliśmy się do Świątyni Wang. Ten wyjątkowy kościółek został sprowadzony do Polski z Norwegii drogą morską. Wykonano go w całości z drzewa sosnowego, bez użycia gwoździ, a pewne jego elementy  nawiązują kształtem  do łodzi Wikingów. Całą świątynię zdobi 177 okien. Kolejnym punktem wycieczki był Wodospad Szklarki. Po kilkuminutowej wędrówce Wąwozem Szklarki dotarliśmy do Wodospadu. Byliśmy świadkami pięknego wodnego widowiska- woda  z hukiem opadała kaskadą w dół i  rozpryskiwała się na boki, tworząc niezapomniane wrażenia. Na koniec udaliśmy się na zasłużony relaks w  Hotelu  Gołębiewski, aby skorzystać z oferty aquaparku. O godz. 17 z żalem pożegnaliśmy piękną ziemię karkonoską. W autobusie chwaliliśmy się zakupionymi pamiątkami, wymienialiśmy się wrażeniami. Mieliśmy okazję, aby porozmawiać, pożartować. Humory wszystkim dopisywały, a to w dużej mierze za sprawą Matusza z klasy IVa , który wcielił się w postać Dziadka Józka, barwnie i z wdziękiem prezentował jego przygody, a wszyscy wokoło trzęśli się ze śmiechu. O 20 dotarliśmy do szkoły, gdzie czekali na nas stęsknieni rodzice.

                Wycieczka bardzo nam się podobała. Mogliśmy podziwiać piękno polskiej przyrody, zobaczyć nowe miejsca, a przede wszystkim spędzić miło czas.

Chcielibyśmy gorąco podziękować Gminnej Komisji do spraw Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Olszance za finansowe wsparcie naszej wycieczki.

 

Tekst zredagowali wspólnie uczniowie klasy IVa i IV b PSP w Olszance